Moim ulubionym utworem jest "Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego" fakt nazwa trochę przydługa, podobnie jak sam utwór, co nie zmienia faktu że słucha się go przyjemnie! W praktyce mógłbym go słuchać cały czas...
Dołączył(a): środa, 27 października 2004, 18:54
Lokalizacja: Inonia.
Epitafium dla Wysockiego jest genialne, zwłaszcza opis każdego kręgu po kolei... A w zasadzie nie opis... Aż sobie posłucham teraz ;P
_________________ Śnieżysta równina, biały krąg księżyca, Całunem przykryta nasza okolica, I zawodzą w lasach brzozy w bieli całe. Kto zginął tu? Umarł? Nie ja sam skonałem?
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2007, 17:58
Lokalizacja: Pomorze
W sumie zacząłem słuchać pod wpływem Tawerny... I to jedyna rzecz, którą mogę nazwać korzyścią :] Jeżeli chodzi o moje ulubione utwory, to wymieniłbym "Siedem grzechów głównych" i "A my nie chcemy uciekać stąd", ze wskazaniem na ten drugi. Po prostu czuję się, jakbym był w tym "wielkim domu". Jest w nim coś, co do mnie przemawia jak nic innego.
Dołączył(a): czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:51
Lokalizacja: Gorzów Wlkp./Wrocław
Szczerz polecam Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, ale jak będziesz miał wybór to weź wersję powyżej 10 minut. no i nieśmiertelne 1788 - za gitarkę...
_________________ Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...
Dołączył(a): wtorek, 22 listopada 2005, 19:30
Lokalizacja: ze wszond
A co myślicie o piosenkach Kaczmarskiego w wykonaniu Habakuka? Jako że nie znałem wcześniej twórczości Kaczmarskiego (zniechęcała mnie, hm, jego postać), poza "Murami" i "Modlitwą o wschodzie słońca", te kilka jego utworów poznałem w wersji Habakuka, z czego podobały mi się "Krzyk", "Antylitania na czasy przejściowe", "Wędrówka z cieniem" i "Konfesjonał". Nie mam zamiaru jednak dalej zagłębiać się w twórczość Jacka, teksty mi nie podchodzą, zbyt hardkorowym prawicowcem jestem Z ciekawością jednak czekam na płytę SnL z utworami Kaczmarskiego, bo ciekawy jestem, co tam Grabaż wymyśli
_________________ leżę, patrzę w podłogę i nie chcę.
Dołączył(a): środa, 27 października 2004, 18:54
Lokalizacja: Inonia.
Prawdę mówiąc, po przesłuchaniu paru utworów Habakuka, czułem obrzydzenie i wstręt. Nowe aranżacje piosenek Jacka totalnie mi się nie podobają. Ale odczuwam to tak, ponieważ najpierw rozmiłowałem się w muzyce JK, a teraz widzę jej straszną przeróbkę. Myślę, że dla kogoś, kto zacznie od Habakuka, te piosenki mogą wydać się atrakcyjne. Ale ja zacząłem od drugiej - i wg mnie bardziej wartościowej - strony. Jeśli ktoś chce poznać JK - niech słucha oryginału. Jeśli ktoś lubi muzykę Habakuka - ich nowe piosenki będą mu odpowiadać...
_________________ Śnieżysta równina, biały krąg księżyca, Całunem przykryta nasza okolica, I zawodzą w lasach brzozy w bieli całe. Kto zginął tu? Umarł? Nie ja sam skonałem?
Dołączył(a): czwartek, 22 marca 2007, 19:09
Lokalizacja: Wrzosowiska...
Mam podobne odczucia. Jacek Kaczmarski to dla mnie symbol piosenki poetyckiej, dotykającej często smutnych tematów w smutnym dla Polski okresie. Habakuk to dla mnie splugawienie tak wspaniałej tworczości. Nie, żebym kogos dyskryminował, ale są świętości których sie nie rusza i juz.
To mówił ja
_________________ Mroczna partia zjadaczy sierściuchów Czerwona Orientalna Prawica
Dołączył(a): wtorek, 22 listopada 2005, 19:30
Lokalizacja: ze wszond
Dla mnie to było pozytywne z innego względu - lubię muzykę reggae, ale rozpieprzają mnie teksty o babylonie, zyonie, marihuanie, rasta, Jah, etc. Słuchając reggae, gdzie nie było ani słowa o trawie, czułem się w pewnym sensie zadowolony Bo Habakuk to w sumie takie raczej prymitywne reggae, ale to temat na osobną dyskusję
_________________ leżę, patrzę w podłogę i nie chcę.
Dołączył(a): sobota, 25 czerwca 2005, 13:38
Lokalizacja: Cyprysowe Źródła
Trudno byłoby mi się zdecydować... Na pewno uwielbiam Marcina Lutra, Lekcję historii klasycznej, Włóczęgów, Źródło wszelkiego zła, Astrologa... i wiele innych. Głównie utwory z kategorii "malarstwo historyczne"... Ech, to po prostu nie może być lepsze.
Dołączył(a): środa, 25 lutego 2009, 17:48
Lokalizacja: Police
JA bardzo lubię "ballada wrześniowa" poza tym "Mury" EPifatium" Tak przy okazji na yutube jest Ballada wrześniowa w wykonaniu mojego nauczyciela od polskiego Z.Wojciechowicz oto link:http://www.youtube.com/watch?v=VoBUm-Tfg1Y&feature=channel
Dołączył(a): niedziela, 10 września 2006, 10:31
Lokalizacja: Gliwice
- Mury - bo to hicior i wstyd nie znać - Obława - jak słucham to mnie dreszcze przechodzą - Nasza klasa - jakoś tak wpadła mi w ucho. Poza tym jeszcze pare by się znalazło. Krajobraz po uczcie też jest fajny, Starzy ludzie w autobusie też niczego sobie.
Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników