Tawerna RPG numer 108

Kościół Pokutny

Sekta do Neuroshimy

Oto staję przed wami! Ja, Ostatni z Proroków, przynoszę wam Złowróżbną Nowinę!Księga Świętego Pustelnika Evana, 1,1-2.

OK, sprawa wygląda tak. Widziałeś zapewne już niejedną sektę i wiesz, na jakiej zasadzie działają. Jest guru, guru ma objawienie, w którym wyższa siła każe mu robić coś totalnie bez sensu. Znajduje więc paru baranków, których odprowadza do swojej owczarni, wcześniej dojąc ich ze wszystkiego. Robi im pranie mózgu, a potem ma super życie, jest ustawiony. O każdym kulcie lepiej co nieco wiedzieć, bo inaczej umarł w butach, jak ich spotkasz. Wiesz, miałem znajomego, który wpadł do baru, zamówił piwo i poszedł spać. Rano obudził się związany jak baleron, a potem dwóch kolesi zawiesiło go na czterometrowym słupie. Nie, nie za gardło, na szczęście... Trzy dni tak wisiał, a potem się okazało, że barman nieopatrznie sprzedał mu święty trunek sekty, która mieszkała we wsi. Wyobraź sobie: sekta czcząca browca. Ludzie nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.

Ostrzegałem was przez lata: nie ufajcie maszynom! Ale oto wyście mnie nie usłuchali! Teraz za to zapłaćcie na pustkowiach i polach Nowego Świata!Księga Świętego Pustelnika Evana, 3,11-13.

Teraz jednak będzie o nieco mniej śmiesznym kulcie. Kościół Pokutny, w przeciwieństwie do większości tego typu organizacji, nie wywodzi się z Salt Lake City. Jego twórca, Evan Cartyke, był przed wojną hipisem. Kto to hipis? Taki gość, co jest przeciw wojnom, a za paleniem ziela pod płotem. Z grubsza, bo oni do tego dorabiali jeszcze filozofię. W każdym razie Cartyke już przed 5 września był nieźle stuknięty, mieszkał w lepiance w lesie i nawoływał ludzi do porzucenia cywilizacji i powrotu do natury. Oczywiście nikt go nie słuchał. Nawet inni hipisi mieli go dość. Był w zasadzie przeciw wszystkiemu: samochodom, samolotom, Coca-Coli, McDonaldowi...

Widzieliście, że Metalowy Szatan zstąpił na ziemię. I ja powiadam: nie pokonamy go. Możemy się przed nim tylko bronić tak długo, jak długo będzie trwać pokutaII Księga Świętego Pustelnika Evana, 5,15-17.

Po wojnie zwariował do reszty. Wylazł ze swojej dziury i pobiegł do miasta. Wpadł do sklepu i wyciągnął z niego pusty zeszyt, po czym zamknął się z powrotem w tej norze i zaczął pisać. Pisał, pisał, pisał... Kiedy skończył trzeci zeszyt, doszedł do wniosku, że zanotował całe objawienie. Stanął więc na placu w pobliskim miasteczku i zaczął krzyczeć do ruin. Ludzie byli bardziej skłonni go usłuchać, kilku się do niego przyłączyło. Wylazł z miasta i ruszył do następnego. Wszędzie wzywał do tego samego: do porzucenia cywilizacji i zamieszkania w prymitywnych warunkach na pustkowiach. Uważał, że tylko w ten sposób można odpokutować za grzechy ludzkości. Po paru latach zawędrował na północ, gdzie ujrzał Molocha. Po tym zdarzeniu udał się do Salt Lake i zapisał kolejne dwa zeszyty. Tym razem dotyczyły one głównie Bestii, która zdaniem Evana była uosobieniem Szatana i czasomierzem, który liczył dni pozostałe na pokutę.

Słyszeliście, że powiedziano: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale ducha zabić nie mogą. Czy wy możecie zabić ducha? Nie, nie, po trzykroć nie! Możecie go jedynie ocalić, razem z całą ludzkościąKsięga Nauczyciela Isaaca, 2,23-26.

Gdzieś w okolicach 2033 Cartyke zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Jego miejsce zajął Isaac, znany nam tylko z imienia. Stworzył nową doktrynę, zgodnie z którą cała ludzkość musi odpokutować, nim zniszczy nas Moloch. Ci zaś, którzy odmówią porzucenia cywilizacji, muszą zostać do tego zmuszeni, inaczej każdego z nas czeka potępienie. Uzasadnił też zabijanie, twierdząc, że ginie tylko ciało, a duch dołącza do pokutników. Od tego momentu datuje się nowy okres w historii kultu. Goście zaczęli dokonywać ataków terrorystycznych na większe skupiska ludności. O ile wcześniej władze NY tępiły ich za defetyzm i podbieranie obywateli, którzy mogliby walczyć na Froncie, o tyle po kilku podłożonych bombach rozpoczęła się otwarta wojna. Kościół Pokutny został wygnany z miasta, a podczas fali obław i ucieczek zginął także Isaac. Po jego śmierci rozpoczęły się krwawe walki o władzę w sekcie, które ustały dopiero po paru latach. Zwyciężył w nich William Pranceton i do dziś pozostaje on przywódcą Kościoła Pokutnego. Sama organizacja dotąd liże rany, ale ostatnio powróciła do agresywnego nauczania na ulicach i placach oraz ataków bombowych. Na razie trzymają się z dala od NY. Hierarchię mają dość prostą: u dołu zwykli ludzie, powyżej Spowiednicy grupek, nad wszystkimi Spowiednik całego kultu. Takie, a nie inne określenie przywódcy wprowadził Pranceton, zaś Isaaca nazwał Nauczycielem. Tytuł Świętego Pustelnika przylgnął do Evana jeszcze za jego życia, ale dopiero następca założyciela kultu usankcjonował jego używanie.

Nazwa: Kościół Pokutny albo Kościół Evana
Przywódca: Spowiednik William Pranceton
Miejsce: okolice Salt Lake, Miami i Vegas
Liczba członków: około 100, jednak rozbici na grupki od pięciu do piętnastu osób
Uzbrojenie: na ogół słabe, niekiedy jednak potrafią zaskoczyć i zdobyć naprawdę dobry sprzęt
Wyposażenie: przeciętne
Animozje i sojusze: wrogo nastawieni do wszelkich skupisk cywilizacji poza Posterunkiem, otwarta wojna z NY, niepisany pakt z Kościołem Czerwonego Słońca
Wstęp: wyrażenie woli dołączenia, zgoda Spowiednika, odpowiedni czas aklimatyzacji w kulcie (po naszemu: prania mózgu)
Sława: 2

Autor: Tevery Best

Pewne prawa zastrzeżone. Tekst na licencji Creative Commons.