Tawerniane Blogi

Lista Blogów

Jeśli chcesz dodać notkę, zaloguj się!

Użytkownik:BAZYLBAZYL
Data rejestracji:12.08.2004 09:51
Ostatnia wizyta:12.02.2012 23:46
Ostatni wpis na blogu:06.01.2012 16:11

Kilka słów o mnie:

BAZYLe są złe!

Notatki:

Linkuj! To twój blog - będziesz pisał co ci każę!
W dzisiejszych czasach niewielu jest ludzi z - jak to się mówi - jajami. Tam gdzie szerzy się asekuranctwo i poprawność polityczna trzeba wykazać się naprawdę twardym charakterem, żeby dokonać czynów niepopularnych czy występujących przeciwko przyjętym zwyczajom.

Ostatnio dostałem do Tawerny RPG tekst, z informacją że jeśli tekst się spodoba i przejdzie cenzurę, to z pewnością znakomicie zaprezentuje się na łamach pisma. W pierwszej chwili bardzo rozbawiła mnie część o cenzurze, pomyślałem że młodzież nie wie już czym jest cenzura. Tymczasem okazuje się że cenzura wcale nie zginęła - przeciwnie ma się coraz lepiej, a to dzięki redakcji Poltera, która jak się okazało - ma jaja.

Ostatnio owa redakcja zamieściła Regulamin blogów i galerii. Bardzo fajna sprawa, bo tekst powinien nazywać się Cenzurą blogów i galerii. Ale przyjrzyjmy się temu 'regulaminowi'...

Kategorycznie zabrania się: Obrażania innych użytkowników serwisu i osób publicznych, a także publikowania niesprawdzonych zarzutów wobec innych. Jeśli na blogu napiszę jakieś zarzuty, to muszą być one sprawdzone. Zgodnie z polskim prawem to redakcja musi mi udowodnić, że informacji nie sprawdziłem. Jeśli przedstawię kolegę jako osobę, która potwierdza te informację - to chyba nie będzie to już wystąpieniem przeciwko regulaminowi. Ciekawe sytuacje pojawią się, gdy źródło, które ja uważam za wiarygodne, redakcja serwisu uzna arbitralnie za niewiarygodne. Albo gdy napiszę że znany wydawca nie zapłacił mi honorarium, czego nie da się obiektywnie sprawdzić - bo to sprawa wyłącznie między stronami sporu. Swobodnie można ten punkt zapisać jako: Kategorycznie zabrania się: Obrażania innych użytkowników serwisu i osób publicznych, a także publikowania zarzutów z którymi nie zgadza się redakcja.

[Kategorycznie zabrania się:] Używania wyrazów powszechnie uznawanych za mocno obelżywe lub wulgarne - także w formie wygwiazdkowanej czy wykropkowanej. A to taka ciekawostka. Cenzura cenzury - my możemy, a ty nie! Wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie są równiejsze! Już pominę fakt oczywisty, że wulgaryzmy są integralną częścią języka polskiego.

Dysleksja, dysortografia i inne tego typu schorzenia, jak również przyzwyczajenia i nawyki o podobnym charakterze nie będą uważane za usprawiedliwienie nagminnego popełniania błędów ortograficznych, rażących błędów interpunkcyjnych, itd. Tego nie skomentuję. Posłużę się cytatem: Zakazuje się dyskryminacji ze względu na chorobę psychiczną. "Dyskryminacja" oznacza każde zróżnicowanie, wykluczenie czy uprzywilejowanie, które prowadzi w rezultacie do pozbawienia lub upośledzenia w równym korzystaniu z praw. (Zasady ochrony osób z chorobą psychiczną i poprawa opieki chorych psychicznie przyjęte przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych uchwałą 46/119 w dniu 17 grudnia 1991 roku).

Ostateczna decyzja o zablokowaniu lub usunięciu konta jest podejmowana przez koordynatora społeczności serwisu, w porozumieniu z redaktorem naczelnym lub jego zastępcą; nie można się od niej odwołać. Podoba mi się część o utraceniu możliwości odwoływania się. To sugeruje nieomylność koordynatora społeczności serwisu. Taki gość musi być bardzo ważną personą o niezachwianym autorytecie. Gdyby mnie kopnął taki zaszczyt, z pewnością nie podpisałbym się pod takim regulaminem, bo jednocześnie zdyskredytowałbym swój autorytet i nieomylność... Ale nie jestem nim i mogę się już zamknąć.
BAZYL, 02.02.2009 18:58

Komentarze:

Linkuj!
Do rzeczy, czyli treściwie.
Borejko, 04.02.2009 12:43
Linkuj! ---
"Na Forum TRPG zabrania się:

Używania słów powszechnie uważanych za wulgarne - język polski jest wystarczająco piękny i bogaty, aby nie było potrzeby ich używania. Aby uzewnętrznić emocje służą emotikony."

"Już pominę fakt oczywisty, że wulgaryzmy są integralną częścią języka polskiego."

Wiec czemu na użytkownik tawernie nie można napisać kurwa ( pomijając szelmona ) skoro wulgaryzmy to cześć języka polskiego ? Za to jak napiszę sobie fuck to wszystko będzie spoko mimo iż

"Tawerna RPG jest tworzona przez Polaków i dla Polaków dlatego nie widzimy powodów dla których mielibyśmy pozwolić na używanie języków innych niż polski. Z pewnością przysłuży się to prawidłowej komunikacji na Forum."
jokemaster, 04.02.2009 14:45
Linkuj! :)
Forum to miejsce publiczne, a blog to moja prywatna strona. Przez forum przewija się wiele młodych osób, dlatego pojawił się ten zapis. Stary i nieprzestrzegany - jak sam zauważyłeś. Zamiast tego forum automatycznie gwiazdkuje części tych wyrazów - dzięki temu przynajmniej pozory są zachowane.

Inna sprawa to posty w których wulgaryzmy stanowią połowę tekstu. Ale to podpada pod inny paragraf.
BAZYL, 04.02.2009 14:56
Linkuj! :)
Autokompromitacja autora jest tak wielka, że nie wiem jak ją nazwać. <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) --> Pozwolę sobie zacytować regulamin forumowy zamieszczony przez BAZYLA (pod którym w takim razie sam się podpisał):

&quot;[Zabrania się:] Używania słów powszechnie uważanych za wulgarne - język polski jest wystarczająco piękny i bogaty, aby nie było potrzeby ich używania.&quot;

Ja bym oskarżył Poltera o plagiat, bo tam jest to samo, niemal zdanie w zdanie.

&quot;Obrażania kogokolwiek, czegokolwiek i jakichkolwiek wartości&quot;

Nie ma napisane KTO i JAK ocenia czy te wartości, więc zapewne ocenia moderator na podstawie swojego widzimisię (Cenzura! Cenzura!).

Teraz najlepsze: regulamin Tawerny jest jednak lepszy niż Polterowy, ponieważ jest NIEPRZESTRZEGANY! <!-- s:D --><img src="forum/images/smilies/icon_biggrin.gif" alt=":D" title="Very Happy" /><!-- s:D -->:D



Tyle jeśli chodzi o przeczenie samemu sobie, teraz przeczenie logice:

&quot;Cenzura cenzury - my możemy, a ty nie! Wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie są równiejsze!&quot;

Skąd teza, że moderatorzy Poltera mogą używać wulgaryzmów?? Przecież w tamtym punkcie nie ma o tym ani słowa.

&quot;Zakazuje się dyskryminacji ze względu na chorobę psychiczną.&quot;

No, niestety, to ci zdecydowanie nie wyszło. Dysleksja nie jest chorobą psychiczną, a zaburzeniem. Co za tym idzie jest w 100% wyleczalna i wcale nie usprawiedliwia nikogo od popełniania błędów ortograficznych. Jeśli ktoś cierpi na to schorzenie powinien udać się do poradni psychologicznej albo przynajmniej do pedagoga szkolnego (mają obowiązek mu pomóc w leczeniu), a nie machać ludziom żółtymi papierami przed nosem (a w zasadzie nie machać, ale o tym zaraz). To tak jakby burzyć się, że ktoś jest dyskryminowany przez złamanie nogi, bo zabrania się mu biegać. Wiem o czym mówię, bo sam mam papiery na dysortografię. Tyle że ich nie używam - parę lat ćwiczeń sprawiło, że nie muszę. A jak walnę byka to przepraszam i poprawiam, a nie zasłaniam się pseudoupośledzeniem.

Ale abstrahując od tego. wyobraźmy sobie na chwilę, że jesteś moderatorem serwisu/forum (dowolnego) i trafiasz na osobę, która piszę kilkadziesiąt postów w stylu:

&quot;czeźć,jaktam u wwaz?? Ja siemnazywam Źdźislaw i mam 14 lat i miszkam Zabżu lóbie fantztyke czytamm sobje opowieźci ze wybżeża meczy a wy ????&quot;

Upominasz go, żeby nauczył się pisać poprawnie. On odpowiada:

&quot;niebo ja mam dyzortografje&quot;

Co robisz?

a) przepraszasz go gorąco, że zwróciłeś mu uwagę i nigdy więcej go nie upominasz. Za jakiś czas nie jesteś w stanie egzekwować od nikogo poprawności ortograficzno-interpunkcyjnej, bo każdy twierdzi, że jest &quot;upośledzony&quot;.

b) jedziesz do jego mieszkania i sprawdzasz skrupulatnie czy istotnie ma papiery na swoją dysleksję. Jeśli ma to przepraszasz i wracasz do domu, jeśli zmyślił (żeby, jak 90% użytkowników w takich przypadkach, nie musieć zwracać uwagi na to jak pisze) to kasujesz wszystkie jego posty. Powtarzasz podobną operację 2-3 razy w tygodniu, za każdym razem, gdy ktoś stwierdzi, że ma dysleksję, żeby uniknąć dyskryminacji na swoim forum/serwisie.

c) ignorujesz podobne wypowiedzi i egzekwujesz poprawność w pisaniu u wszystkich jak leci. Choćby dlatego, że dziś żeby nie popełniać błędów wystarczy włączyć Firefoxa albo Operę, które same nam je podkreślą.


Ja też uważam, że np. zakaz przeklinania na prywatnym blogu to bezsens, a zapis o &quot;braku odwołania&quot; jest napuszony, ale znajmy umiar. Bo znowu sypią się wpisy: nie wiem o co chodzi, ale chętnie dołożę trochę bezsensownego jadu od siebie.
Siman, 05.02.2009 22:02
Linkuj! :D
Zastanów się - bronisz regulaminu blogów Poltera, czy atakujesz regulamin Forum TRPG? Bo zestawianie tego razem przynosi dość kiepski efekt, zważywszy na różnice między blogiem a forum.

Regulamin Forum TRPG jest przestrzegany, a moje sforumłowanie mówiące o tym że nie jest było skrótem myślowym. Tylko że tam gdzie Polter polega na swojej arbitralności i nieomylności u nas jest zapis o zdroworozsądkowości podejmowanych przez modów i adminów decyzji.

Co do dysortografii to także strzeliłeś kulą w płot, bo dyskryminowanie ze względu na cokolwiek jest dyskryminowaniem, a zaburzenie chorobowe, czy choroba - to nie ma znaczenia jeśli przez to dyskryminujesz.

Dodam że jestem dysortografikiem, a żeby dostać odpowiednie zaśwaidczenia musiałem poddać się szeregowi testów, z których ten na znajomość zasad ortograficznych był jednym z najlepiej przeze mnie zdanych. A mimo to robię błędy automatycznie - bo jest to nieuleczalne zaburzenie percepcyjno-manualne i zachodzi bez udziału świadomości, a konkretniej w momencie gdy przestaję skupiać się na nierobieniu błędów.

I jak wspomniałem - od masakracji języka jest osobny zapis w regulaminie - na forum posługujemy się językiem polskim. To co cytowałeś nie było po polsku.

I jeszcze jedno - dla mnie regulamin blogów Poltera świadczy o odwadze redakcji i o niczym więcej. To ich cyrk i ich małpy - uważam że mają prawo wprowadzać cenzurę tak restrykcyjną jak tylko chcą. Sęk w tym, że ja byłem przez niektórych tutaj uważany za wielkiego cenzora i zastanawiam się, czy by mnie nie obdarli ze skóry za takie zapisy <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) -->
BAZYL, 06.02.2009 13:12
Linkuj! Czemu tu trzeba nagłówki wypełniać? :P
&quot;Zastanów się - bronisz regulaminu blogów Poltera, czy atakujesz regulamin Forum TRPG? Bo zestawianie tego razem przynosi dość kiepski efekt, zważywszy na różnice między blogiem a forum.&quot;

Różnica między regulaminem forum i bloga powinna IMO zawierać się w dwóch kwestiach: przyzwolenia w tym drugim na dowolność poruszanego tematu (więc nie ma tam czegoś takiego jak offtop, jak bloger ma ochotę pisać o kotach albo problemach z dzieckiem na serwisie o fantastyce - jego sprawa) i na większą swobodę języka. W drugim przypadku muszę ci przyznać rację, w końcu sam się kłóciłem z moderacją, że sobie &quot;zajebisty&quot; na blogu wklepać nie mogę.

Poza tym - oba regulaminy mogą być IMO jak najbardziej porównywane. Jeśli uważasz inaczej - wskaż proszę konkretne różnice.

&quot;Co do dysortografii to także strzeliłeś kulą w płot, bo dyskryminowanie ze względu na cokolwiek jest dyskryminowaniem&quot;

Chyba niejasno się wyraziłem - różnica nie polega na tym, że zaburzenia nie da się dyskryminować. Chodzi o to, że można w 100% zniwelować jej skutki, więc kiedy kogoś moderujemy mimo dysleksji - wcale go nie dyskryminujemy.

Aha, chyba rozumiem o o ci chodzi - dobra, &quot;wyleczenie&quot; było złym określeniem. Ja też pisząc ten tekst popełniłem przynajmniej z 5 błędów (zresztą, są one prawie zawsze takie same - jeszcze mi się chyba nie zdarzyło napisać &quot;można&quot; poprawnie za pierwszym razem - z przykładem obok włącznie <!-- s:P --><img src="forum/images/smilies/icon_razz.gif" alt=":P" title="Razz" /><!-- s:P --> ), ale wszystkie je na bieżąco poprawiam. W efekcie - błędów nie ma w końcowym tekście, to że je popełniam w trakcie pisania nie jest ważne (zwłaszcza na komputerze, gdzie nie muszę skreślać, mogę skasować). Z punktu widzenia moderacji dowolnego serwisu to tak, jakbym był zdrowy. Dlatego nie widzę powodów, dla których miałbym być traktowany ulgowo. Ani, że jestem dyskryminowany z tego powodu, że ktoś mnie poprawia.

W końcu żyjemy w czasach przeglądarek podkreślających błędy.

&quot;I jak wspomniałem - od masakracji języka jest osobny zapis w regulaminie - na forum posługujemy się językiem polskim. To co cytowałeś nie było po polsku.&quot;

A to co ty cytowałeś na swoim blogu nie było chyba przez ciebie przeczytane ze zrozumieniem. Ty to określasz masakrowaniem języka, regulamin Poltera nazywa: &quot;nagminnym popełnianianiem błędów ortograficznych i rażących błędów interpunkcyjnych&quot;. Chodzi dokładnie o to samo. Więc po co się czepiać?

&quot;Tylko że tam gdzie Polter polega na swojej arbitralności i nieomylności u nas jest zapis o zdroworozsądkowości podejmowanych przez modów i adminów decyzji.&quot;

Decyzji podejmowanych arbitralnie (bo niby jak inaczej) i nieomylnie - bo jak widzę w twojej definicji nieomylności jest to brak możliwości odwołania się od decyzji. Powiedz mi w takim razie - czy istnieje na Tawernie jakaś instytucja do której można się odwołać, jeśli zbanuje kogoś admin? Może user ma możliwość wysłania petycji do trybunału w Hadze? Nie? To w takim razie nie ma odwołania. Różnica jest taka, że Polter mówi o tym wprost - u was to się, jak na większości serwisów, traktuje jako coś oczywistego, czego zapisywać nie trzeba.

Oczywiście nie zmienia to faktu, że w regulaminie zapis ten brzmi dość bufoniasto. Ale to wszystko co można mu zarzucić.
Siman, 11.02.2009 20:49
Linkuj! Nie wiem po co wdaję się w polemikę, ale co mi tam...
Wskazywanie konkretnych różnic jest porównywaniem, więc - skoro utrzymuję że nie powinno się porównywać takich regulaminów - gdybym zastosował się do Twojej prośby, przeczyłbym sam sobie. Ale powiem Ci dlaczego nie powinno się porównywać blogów i forów - otóż blog to moja prywatna strona, a forum to miejsce publiczne. Różnica przebiega na poziomie który dobrze oddaje powiedzenie - Nie mów nikomu, co u ciebie w domu.

Błędy pojawiają się nie tylko w wyniku zaburzeń, ale także pośpiechu, zdenerwowania i niedokładności. Nigdy nie da się ich wyeliminować w 100%. Podobnie jak zaburzeń spowodowanych dysortografią.

Co do przeglądarek, to taki Internet Explorer nie podkreśla błędów. Trzeba to zaakceptować, bo zbliżamy się do dyskryminacji ze względu na używaną przeglądarkę. A wielu ludzi używa (świadomie lub nie) właśnie IE.

Teraz to Ty nie przeczytałeś ze zrozumieniem mojego wpisu na blogu - ja się nie czepiłem braku akceptacji dla masakrowania języka polskiego. Ja się czepiłem wycierania sobie gęby dysortografikami, wsród których i ja się znajduję. Uważam że taki zapis jak cytowałem, godzi w moje dobra osobiste (w znaczeniu kodeksu cywilnego) jako dysortografika.

Na Tawernie RPG mamy co najmniej 3 adminów (wszyscy aktywni i wszyscy ich znają). Jeśli jeden z nich Cię zbanuje, to możesz szukać sprawiedliwości u innych. Inna sprawa, że mamy także Czarną Listę, gdzie wpisujemy za przewinienia, więc jak już dojdzie do zbanowania kogokolwiek, to można bardzo gruntownie prześledzić jego aktywność.
BAZYL, 12.02.2009 11:07
Linkuj!
&quot;Ale powiem Ci dlaczego nie powinno się porównywać blogów i forów - otóż blog to moja prywatna strona, a forum to miejsce publiczne.&quot;

Blog jest twoją prywatną stroną jak ją sobie postawisz na własnym serwerze albo przynajmniej na jednej z platform blogowych, gdzie sam decydujesz o nazwie, wyglądzie, treści i moderacji.

Na Polterze, tak samo zresztą jak i tutaj, pisząc bloga nadal mam we frame upie napis &quot;Poltergeist&quot;, a w tle zielony layout. Nawet w adresie mój nick pojawia się przez napisem &quot;polter.pl&quot; dopiero, gdy zdobędę trochę punktów (co muszę zrobić wspierając serwis przecież).

Nie oszukujmy się - na upartego, porównując blogi polterowe z tymi np. które są na Blogspocie, to w ogóle nie są blogi, tylko jakieś półblogowe twory albo coś jak prywatny dział na forum.

Tyle że na takim blogspocie musiałbym pisać przynajmniej jedną notkę tygodniowo (a najlepiej jeden wpis co dwa-trzy dni, jak np. Borejko czy Jarl), żeby czytał to ktoś zorientowany w temacie i podzielający moje zainteresowania fantastyką i erpegami. Na Polterze mogę napisać raz na miesiąc i wiem, że znajdzie to czytelników. W zamian za to trzeba się pogodzić z faktem, że niewiele różni się to od prywatnego działu na forum, czy czegoś podobnego. I odmienna moderacja czy regulamin niewiele by tu zmieniły.


&quot;Błędy pojawiają się nie tylko w wyniku zaburzeń, ale także pośpiechu, zdenerwowania i niedokładności. Nigdy nie da się ich wyeliminować w 100%. Podobnie jak zaburzeń spowodowanych dysortografią.&quot;

Ale o czym ty w ogóle mówisz? Przeczytałeś ten punkt regulaminu w ogóle, czy skończyłeś lekturę na wyrazie &quot;dysleksja&quot;? Czy regulamin Polterze zakazuje popełniania jakichkolwiek błędów? Nie, on mówi o błędach notorycznych, rażących i nagminnych. Takich, które nawet zaawansowany dysortografik mógłby popełnić tylko po paru piwach i to mocnych. Albo gdyby wszelkie reguły pisania miał gdzieś.

&quot;ja się nie czepiłem braku akceptacji dla masakrowania języka polskiego. Ja się czepiłem wycierania sobie gęby dysortografikami, wsród których i ja się znajduję.&quot;

Tłumaczę ci jak chłopu na miedzy: jeśli wg ciebie punkt w regulaminie Poltera jest wycieraniem sobie gęby dysortografikami, to brak akceptacji dla masakrowania języka polskiego jest nim tym bardziej.

Ale to w obu przypadkach nieprawda. Bo jeśli zakazujesz jeżdżenia samochodem będąc nawalonym w sztok, to czy dyskryminujesz w ten sposób alkoholików?
Siman, 12.02.2009 19:38
Linkuj! Gadaj jak do słupa, a słup...
Nie będę podejmował tematu czy blogi na Polterze są blogami czy nie. Jeśli nie są, to po co je tak nazywać? Stąd może wyniknąć wiele nieporozumień <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) -->

Nie rozumiem Twojej agresji - to taki polterowy sposób dyskutowania? Ja rozumiem że jesteś stamtąd, ale jesteś na moim blogu i wolałbym, żebyś skupił się na merytoryce dyskusji a nie tekstach typu Przeczytałeś ten punkt regulaminu w ogóle, czy skończyłeś lekturę na wyrazie &quot;dysleksja&quot;? Jak będziemy dyskutować u Was, to dostosuję się do tego poziomu, tutaj nie muszę.

Regulamin czytałem. Uważam, że dyskryminuje dysortografików, ponieważ sugeruje, że to dysortograficy masakrują język na Polterze i przez nich zabrania tego komukolwiek, za nic mając zaświadczenia o niesprawności.

Przykład z alkoholikiem, to też bardzo niski poziom argumentacji - poruwnujesz pijanego kierowcę za kółkiem do dysortografika piszącego na blogu? Nie kompromituj się, proszę.
BAZYL, 13.02.2009 11:09
Linkuj!
&quot;Nie będę podejmował tematu czy blogi na Polterze są blogami czy nie. Jeśli nie są, to po co je tak nazywać? Stąd może wyniknąć wiele nieporozumień <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) -->&quot;

Nie ja je tak nazwałem, nie do mnie pretensje. <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) -->

Zresztą, przecież o to właśnie rozbija się cały flejm na Polterze, z Borejką w roli głównej: serwis jest w rozkroku, społecznościówka niby została wprowadzona, ale do połowy. Jest takie nie wiadomo co. Nic w tym w sumie nadzwyczajnego, większość serwisów prezentuje podobne podejście, ale od Poltera wymaga się konkretnej, spójnej wizji, bo przecież jest &quot;profesjonalny&quot; i &quot;największy&quot;.


&quot;Nie rozumiem Twojej agresji - to taki polterowy sposób dyskutowania? Ja rozumiem że jesteś stamtąd&quot;

A to akurat jest spore nieporozumienie. Ja się na Polterze udzielam, owszem, prowadzę tam bloga, owszem, ale określenie &quot;stamtąd&quot; jest mocno na wyrost, chociażby dlatego, że do niedawna byłem zastępcą rednacza zupełnie innego serwisu. <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) --> To raz.

Dwa - przykro mi, że dostrzegłeś gdzieś agresję w moim poście skierowaną w twoją stronę. Nie było am takiej intencji. Po prostu widzę tu czytanie z gigantycznym niezrozumieniem. Pukanie się w czoło jest w tym przypadku odruchem. <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) -->


&quot;Uważam, że dyskryminuje dysortografików, ponieważ sugeruje, że to dysortograficy masakrują język na Polterze i przez nich zabrania tego komukolwiek, za nic mając zaświadczenia o niesprawności.&quot;

Po pierwsze: już w pierwszym poście napisałem, że zaświadczenia o niesprawności w internecie nie mają żadnego znaczenia - nikt tego nie może zweryfikować na forum, żaden moderator do domu delikwenta nie pojecie, żeby sprawdzić, czy ma rację czy tak se rzucił, żeby mieć wymówkę (a to jest nagminne, wiem, bo parę for moderowałem).

Po drugie: Twoje powyższe stwierdzenie jest nadinterpretacją wspomnianego punktu regulaminu. I to sporą. Nie ma tam stwierdzenia, że jeśli ktoś masakruje, to muszą być dysortograficy. Tego tam po prostu nie napisano, ani pośrednio, ani wprost, więc nie mogę ci przyznać racji. A regulamin nie jest od &quot;sugerowania&quot;, tylko od wyznaczania zakazów i nakazów postępowania.


&quot;Przykład z alkoholikiem, to też bardzo niski poziom argumentacji - poruwnujesz pijanego kierowcę za kółkiem do dysortografika piszącego na blogu? Nie kompromituj się, proszę.&quot;

Znów - brak czytania ze zrozumieniem. Nie chodzi o dysortografika piszącego na blogu. Chodzi o osobę, która nie zna podstawowych zasad języka polskiego, czyli po prawdzie: nie potrafi w ogóle poprawnie pisać (po twojemu: masakruje ten język). W takim wypadku, to, czy ma jakieś schorzenie, czy go nie ma, traci jakiekolwiek znaczenie.

I o tym, tylko o tym, mówi ten punkt regulaminu polterowego.
Siman, 14.02.2009 17:45
Linkuj! khem, khem...
Zresztą, przecież o to właśnie rozbija się cały flejm na Polterze, z Borejką w roli głównej: serwis jest w rozkroku, społecznościówka niby została wprowadzona, ale do połowy.
Nie czytam flejmów na Polterze, a Borejko nie jest dla mnie żadnym autorytetem - przeciwnie, czasami zachowuje się jak dziecko Neostrady, co dziwi zważywszy na jego wiek. Serwis jest w rozkroku, bo jest prywatną własnością zakupy.pl a nie społeczności <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) --> I społeczność nie wie jak się zachować w reakcji na sprzedanie jej jakimś ludziom spoza. Ale nie o tym ta dyskusja.

Przykro mi, ze zaliczyłem Cię do grupy plteromaniaków, ale tak usilnie bronisz tego - wadliwego przecież - regulaminu, że nie mogłem tak nie pomyśleć. A pukanie się w czoło jest o tyle niebezpieczne, że echo może Ci czaszkę rozerwać <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) -->

Porównujesz pijaka za kółkiem do osoby, która nie zna podstawowych zasad języka polskiego, czyli po prawdzie: nie potrafi w ogóle poprawnie pisać. Dla mnie to porównanie jest tak samo chybione jak poprzednie. To tak jak porównać dziecko depczące trawniki do psychopaty z karabinem maszynowym w centrum handlowym w godzinach szczytu...

I jeszcze jedno - jeśli nie możesz czegoś sprawdzić w Internecie, nie oznacza to że tego nie ma i nie nalezy tego respektować.

Z całej tej dyskusji wniosek jest prosty - to jak różnica między perswazją a kłótnią. Pierwsza służy wyłożeniu swoich racji i ewentualnym przekonaniu rozmówcy, druga za cel stawia sobie zwycięstwo poprzez narzucenie swojego zdania rozmówcy czy słuchaczom. Ja swoje racje przedstawiłem, przykro mi że do Ciebie nie trafiły. Na niczym więcej mi nie zależy.
BAZYL, 14.02.2009 19:19
Linkuj! .
BAZYLu, przecież nikt nie każe Ci pisać blogów na Polterze, więc co Cię interesuje co wypisują w regulaminie? <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) -->

Aktualnie odbieram to jako agresję w stosunku do Poltera, widocznie udziela Ci się tamtejszy styl dyskutowania...
Epyon, 27.02.2009 08:05
Linkuj! E tam
Ja tylko opisuję zjawisko. Możesz być przeciwnikiem lub zwolennikiem aborcji, mimo że w ciążę nigdy nie zajdziesz...
BAZYL, 27.02.2009 10:53
Linkuj! .
A to już jest porównywanie na wyrost. <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) --> Aborcja to zjawisko na skalę światową, a ten regulamin dotyczy jednego serwisu...
Epyon, 28.02.2009 08:04
Linkuj! ...
Wolność w Internecie jest na taką samą skale jak aborcja. Ale rozumiem, że jakiego bym przykładu nie przytoczył, Twoja obrona sprowadzałaby się do szukania nieodpowiedniości porównania <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) -->
BAZYL, 28.02.2009 19:47
Linkuj! .
No cóż, posługuję się Twoją bronią sprzed kilku komentarzy wyżej. <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) --> Ale wracając do Twojej wypowiedzi: wolność w Internecie jest owszem, powszechna na całym świecie. Ale bzdurne regulaminy blogów w serwisach już nie. <!-- s;) --><img src="forum/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" title="Wink" /><!-- s;) -->
Epyon, 28.02.2009 21:11
Linkuj! :)
I właśnie o to chodzi - żeby nie były. <!-- s:) --><img src="forum/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" title="Smile" /><!-- s:) -->
BAZYL, 01.03.2009 14:03

By dodać komentarz - zaloguj się!


wszystkie | trpg | bs | kgt | crpg | kgf | pl | tpgr | obrazki
---
=>
Small World Underground - recenzja gry planszowej

=>
The Resistance: Agenci Molocha - recenzja

=>
Drako - recenzja gry planszowej

=>
Dixit, Dixit 2, Dixit Odyssey - recenzja gier

=>
Królowie Clonmelu - recenzja książki

=>
Śmierć w pigułce - recenzja książki
Łukasz "Strider" Hajdrych, Komentarze: 0


forum | sesje rpg | konwenty | blogi | galerie | irc
---
=>
Problem z obracaną myszką w grach
Alien, 2012-02-12, Odpowiedzi: 3

=>
Co obecnie czytacie?
Ragnar, 2012-02-10, Odpowiedzi: 813

=>
Jestem
Szczeryxxx, 2012-02-09, Odpowiedzi: 6

=>
Głębia Przestrzeni - Hard SF Dalekiego zasięgu
Indoctrine, 2012-02-08, Odpowiedzi: 15

=>
Tabaka
Alien, 2012-02-08, Odpowiedzi: 201

=>
Koncerty
Alien, 2012-02-06, Odpowiedzi: 136



artykuły | nowości | blogi
---
=>
Ziemia skuta lodem - recenzja
Ostatni: MaTrXxD999, 2012-02-12 20:09:55

=>
Heroes of Might and Magic III
Ostatni: za toba, 2012-02-12 12:35:01

=>
Dixit, Dixit 2, Dixit Odyssey - recenzja gier
Ostatni: Ragnar, 2012-02-10 08:46:12

=>
Psychoza - recenzja książki
Paweł "Oso" Czykwin, Komentarze: 2
Ostatni: marson, 2012-02-06 21:48:19

=>
The Resistance: Agenci Molocha - recenzja
Ostatni: Epyon, 2012-02-06 20:29:06

=>
Siewca Wiatru – recenzja
Tomasz Fenske 'Equinoxe', Komentarze: 15
Ostatni: Lele, 2012-02-05 09:03:41

Redakcja | Współpraca | Prawa Autorskie | Reklama
© Tawerna RPG 2000-2012. Pewne prawa zastrzezone. ISSN 1895-0000